Gdy mrok stanie u twego wezgłowia,
życia iskrę tlącą się zadusi.
Nie przekupisz go nigdy i niczym,
do niczego też groźbą nie zmusisz.
Zamknij oczy zmęczone spokojnie,
nie zabieraj ze sobą niczego.
Swoją duszę zlęknioną uspokój,
ponoć idziesz do świata lepszego.