Nowi użytkownicy

  • Diamka47
  • BERTio
  • letni_deszcz
  • dziewcze lasu
  • Anastasia
  • _volvos70_
  • enrieta
  • StarryNight
  • fir_anka
  • Niewinna

Logowanie

Kto przegląda

W tej chwili stronę przegląda 0 użytkowników i 1 gość.

Licznik

  • Site Counter: 77,433
  • Unique Visitor: 5,923
  • Registered Users: 18
  • Server IP: 188.40.132.121
  • Your IP: 38.107.179.222
  • Since: 2009-11-11 14:06:16

Jak co rano

Jak co rano zmartwychwstaje,
czarną kawą się nasączam.
Na śniadanie brak mi czasu,
kątem oka chwytam słońce.
Wpasowuję swoje kółko
w tryby innych szarych kółek,
by ku chwale maszynerii
wywindować kilka biurek.

Niesiony ludzką lawiną,
nie patrząc w oczy nikomu.
Kieruję swoją cielesność
w górę o kilka poziomów.
Przeżuwam kilka programów,
pochłaniam coś, brak apetytu.
Leżąc, w śmierć małą zapadam
czekając na przyjście świtu.