Pożegnanie.
Wyszła chyłkiem, nie wróciła.
Ktokolwiek widział, ktokolwiek wie…..
Smutna, niespokojna miłość,
Błądzi nie wiadomo gdzie…
Szuka Ciebie, mój Nieznany.
Gdzieś tam pewnie żyjesz, czujesz…..
Lecz się nigdy nie spotkamy,
Drogi nam się nie skrzyżują.
Myśl, że jesteś, jest mi miła
I od dawna we mnie mieszka.
Pozwoliłam wiec, by miłość
W ślad za Toba stąd odeszła